heh... sie działo ostatnio...nie zwykłem odzierać się ze swojej prywatności ale czasem troszke można no nie? Tym bardziej że dostaje tyle komentarzy... w wiekszosci miłych;) WIELKI DZIEKI!
Z ciekawszych wydarzeń to... zabrałem Agate na mecz siatkówki! ( choc po meczu panowała taka euforia że może to ona mnie zabrała?;D) w każdym Badz razie Chemik zyskał nowego kibica;) Oto i fotki :
I specjalny gratis dla Su-j'a ;)
To by było na tyle.
Natomiast wczoraj wybralismy się całkiem miłą ekipą Do teatru na Mojo Mickybo ( czy Mickybo Mojo;p ) I było strasznie smiechowo! heh, no nie?
Zgadnijcie kto to;p
I jeszcze takie miłe foto;)
p.s. Troche wspomnien...pozdro dla kumatych!
Do zobaczenia wśród komentarzy.
( ;* )
Komentarze:
14.01.2007 :: 16:28 :: 83.8.210.246
zuz
fajne zdjecia z fajnych miejsc:) ale wiadomo ktore najelepsze...:P my to mamy szczescie, nie ma to jak zdjecie z krystianem:)
14.01.2007 :: 11:33 :: 83.8.234.253
Justi
tak tak to ja z Piotrusiem na tym zdjęciu, dwóch Szczęściarzy ;* :D (zgadłeś ;p ) a jaka nagroda?? ;p moze organizator sie wypowie;) a spektakl był rewelacyjny! :)
10.01.2007 :: 17:01 :: 212.122.214.207
kaj
A nade mną Krystian ....:D Achhh...
09.01.2007 :: 18:55 :: 83.8.173.35
Name ;p
takie gratisy to ja lubię :PP dzieki ziom :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
heh no siatkóweczka mnie ominęła ale coż . . . ziomki z warszawy mają jakiś problem i mówią ze sędzia bład popełnił więcej szczęgółów na stronie wp.pl w dzialew sport - siatkówka :]
09.01.2007 :: 18:50 :: 83.8.135.81
Klimek
Kumaty dziekuje za pozdrowienia:P to była akcja jak ja lubie McDonald i KFC WLKP.... Pozatym wiem kto na tym zdjęciu......... Moja Najkochańsza Justynka ze mna:P najszeczęśliwszym gluptasem na świecie. Może jakas nagroda dla mnie:D
09.01.2007 :: 17:41 :: 83.8.78.240
Olka
Swietne fotki! pozdro1;*;*
09.01.2007 :: 17:35 :: 83.8.111.33
Aguś:*
tak....kultury nigdy za wiele!!!;)
Mateusz nigdy mi nie mówił, że lubi siatkówkę.... w końcu odważyłam się i zaciągnęłam go na mecz... myślałam, że w ogóle nie będzie się orientowć w akcji, a tu taka niespodzianka!;D nawet poznał kiedy koniec i kto wygrał!;P słyszałam jedynie co chwilę "Aga, ile jest?"...hehehe:D
spektakl bardzo udany, aktorzy naprawdę genialni!to był miły wieczór!pozdrawiam!